Ta witryna mogła paść ofiarą ataku hakerów
| Po angielsku | hacked site warning |
|---|---|
| Którą formą pisać | bez tłumaczenia Skrót, nazwa własna albo nazwa standardu — nie tłumaczymy w ogóle. |
| Inne formy | ostrzeżenie o zhakowanej witrynie · Ta strona mogła paść ofiarą ataku hakerów · Problemy dotyczące bezpieczeństwa · This site may be hacked |
| Kategoria | Strony WWW, WordPress i hosting |
Komunikat „Ta witryna mogła paść ofiarą ataku hakerów” to oznaczenie, które Google wyświetla przy wyniku wyszukiwania, gdy uważa, że haker mógł zmienić niektóre strony w witrynie albo dodać nowe strony ze spamem [1]. W tej samej pomocy Google używa też wariantu „Ta strona mogła paść ofiarą ataku hakerów” [1]. Właściciel witryny znajduje szczegóły w raporcie „Problemy dotyczące bezpieczeństwa” w Search Console [2]. Ostrzeżenie znika dopiero wtedy, gdy właściciel usunie infekcję i Google potwierdzi naprawę [1].
Jak działa
Google zapisuje wykryte problemy w raporcie „Problemy dotyczące bezpieczeństwa”, jeśli stwierdzi, że witrynę zaatakowali hakerzy albo że działa w sposób szkodliwy dla użytkowników bądź ich komputerów [2]. Strony z takim problemem mogą pojawiać się w wynikach wyszukiwania z etykietą ostrzegawczą, a przy wejściu przeglądarka może pokazać pełnoekranowe ostrzeżenie [2]. Ostrzeżenia wyświetla mechanizm Safe Browsing (w polskiej pomocy „Bezpieczne przeglądanie Google”) zależnie od kontekstu przeglądania, dlatego właściciel nie zawsze może je odtworzyć u siebie [2].
Szczegóły problemu w raporcie obejmują dzień pierwszego wykrycia, krótki opis i link do dalszych informacji [2]. Raport pokazuje przykładowe adresy URL, ale lista nie musi być pełna; brak przykładów nie oznacza, że problem nie dotyczy żadnej strony [2].
Całą drogę od wykrycia do zdjęcia ostrzeżenia pokazuje schemat poniżej.
Rodzaje
Raport dzieli problemy na trzy kategorie: treści zmodyfikowane przez hakerów, złośliwe i niechciane oprogramowanie oraz inżynierię społeczną [2]. Komunikat o ataku hakerów dotyczy pierwszej z nich. Google opisuje ją jako treści umieszczone w witrynie bez zgody właściciela przez wykorzystanie luk w zabezpieczeniach [2].
| Typ w raporcie | Co zrobił haker | Przykład |
|---|---|---|
| Wstrzyknięty kod | dodał złośliwy kod do stron [2] | przekierowanie albo koparka kryptowalut [2] |
| Wstrzyknięta zawartość | dodał spamerskie linki lub teksty [2] | terminy farmaceutyczne [2] |
| Wstrzyknięty URL | utworzył nowe strony [2] | strony ze spamem i przekierowaniami [2] |
Wstrzyknięta zawartość z terminami farmaceutycznymi to w praktyce pharma hack, a masowe strony ze spamem to SEO spam. Kod wstrzyknięty według Google może trafić wprost do plików HTML, na przykład jako przekierowanie JavaScript, albo do plików generujących treść, na przykład PHP [2]. Złośliwe oprogramowanie (malware) i socjotechnika mają w raporcie osobne kategorie i inne ostrzeżenia [2].
W WordPressie
Dokumentacja WordPressa wymienia wpis witryny na czarną listę Google lub Bing jako jeden z wyraźnych wskaźników kompromitacji (IoC) [4]. Obok niego podaje między innymi wyłączenie strony przez hosting, oznaczenie jej jako źródła złośliwego oprogramowania i pojawienie się nowych, nieautoryzowanych użytkowników [4]. Zaleca też rejestrację witryny w Google Search Console i konsolach innych wyszukiwarek [4], co w praktyce oznacza, że o problemie dowiaduje się właściciel, a nie tylko odwiedzający.
W WordPressie wstrzyknięty kod najczęściej siedzi w plikach motywu lub wtyczki, w pliku .htaccess albo w bazie danych. Dokumentacja wskazuje .htaccess jako jeden z plików najczęściej zmienianych przez atakujących oraz wymienia pliki index.php, header.php i footer.php, które wpływają na wszystkie żądania [4]. Katalogi wp-admin i wp-includes można bezpiecznie zastąpić świeżą kopią tej samej wersji WordPressa [4]. Typowe objawy dla odwiedzających to złośliwe przekierowania z wyników wyszukiwania i podmiana treści strony (defacement).
Zagrożenia i skutki
Google zaleca użytkownikom, żeby nie odwiedzali witryny, dopóki komunikat nie zniknie [1]. Według Google otwarcie takiej strony może skończyć się przekierowaniem do spamu lub złośliwego oprogramowania [1]. Dla właściciela oznacza to utratę ruchu i zaufania. Ostrzeżenie często jest też pierwszym sygnałem, że strona została przejęta; web.dev przypomina, że włamania bywają niewidoczne dla użytkowników, a mimo to szkodzą każdemu, kto ogląda stronę [5].
CERT Polska wymienia oznaczenia Google w wynikach wyszukiwania i przed wejściem na stronę jako objaw przejęcia [3]. Samo ostrzeżenie w Google to jednak tylko skutek. Przyczyna, najczęściej niezałatana podatność we wtyczce albo przejęte hasło, zostaje, dopóki nie zostanie usunięta.
Jak postępować
- Zabezpieczyć dowody i ograniczyć szkody. CERT Polska zaleca odcięcie serwera HTTP od sieci, zabezpieczenie logów i wstępną analizę plików oraz bazy danych [3]. Zespół CERT zaleca też zgłoszenie incydentu do właściwego zespołu CSIRT i zmianę wszystkich haseł [3].
- Oczyścić witrynę według procedury czyszczenia przejętej strony albo odtworzyć ją z kopii zapasowej (backup) sprzed incydentu [3].
- Rozwiązać problem w całej witrynie i usunąć wszystkie zgłoszone problemy; naprawa tylko części stron nie wystarczy [2].
- Poprosić o sprawdzenie w raporcie i opisać w prośbie problem, podjęte działania oraz ich wyniki [2].
- Nie wysyłać prośby ponownie przed ostateczną decyzją; sprawdzanie zwykle trwa kilka dni lub tygodni [2].
- Po oczyszczeniu zaktualizować WordPress i ponownie zmienić hasła [4].
Web.dev dzieli naprawę na cztery etapy: kwarantannę witryny, ustalenie podatności, oczyszczenie i utrzymanie oraz prośbę o sprawdzenie [5].
Pokrewne raporty
Google odróżnia raport „Problemy dotyczące bezpieczeństwa” od raportu „Ręczne działania”. Ręczne działania dotyczą zwykle prób manipulacji indeksem i powodują obniżenie pozycji albo usunięcie stron z wyników, bez wizualnej wskazówki dla użytkownika [2]. Problemy bezpieczeństwa dotyczą włamań i działań szkodliwych dla użytkowników i skutkują etykietą lub pełnoekranowym ostrzeżeniem [2]. Osoba, która kupiła witrynę z istniejącymi problemami, powinna je naprawić i wysłać prośbę o ponowne rozpatrzenie z informacją o zmianie właściciela [2]. Dokumentacja WordPressa przypomina, że wpis na czarną listę (blacklisting) prowadzą także Bing, Yahoo i programy antywirusowe, a problem odwiedzającym może sprawiać każda z tych list [4].
Przypisy
5- [1] Ostrzeżenia w wynikach wyszukiwania: Ta witryna mogła paść ofiarą ataku hakerów · Google
- [2] Raport Problemy dotyczące bezpieczeństwa — Pomoc Search Console · Google
- [3] Przejęta strona — ścieżka postępowania · CERT Polska
- [4] FAQ My site was hacked · WordPress.org
- [5] Help, I think I've been hacked · Google (web.dev)